śmieci


Pamiętam wszystko.
Pamiętam doskonale kiedy pierwszy raz się całowałem.
Pierwszą kobietę.
I każdą następną: pamiętam je wszystkie – wystarczy zamknąć oczy i otworzyć w głowie to miejsce.

Pamiętam jak byłem dzieckiem i przybiegałem do dziadka i babci, siadałem w kuchni – takiej z piecem na węgiel i jadłem konfitury albo chleb ze smalcem.
Byłem szczęśliwy i czułem się bezpiecznie – cały świat skupiał się w tej kuchni.
Teraz czasami też się tak czuję.
Pamiętam swój pierwszy wilgotny sen, pierwszy dzień szkoły, rozczarowania – wszystkie co do jednego pamiętam.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem że ktoś mnie kocha.
Że nienawidzi.
Oderwane od siebie obrazy, migawki tego co było, słowa, ludzi, spotkania, radości, smuteczki: wszystko to pamiętam.
Pamiętam wszystkie rzeczy z których jestem dumny, które są obojętne i te których sie wstydze.

Potrafię odtworzyć nastrój jakiejś chwili, kolor czapeczki dziecka przebiegającego przez ulicę kiedy szedłem na randkę, pogodę jaka wtedy była, pogodę jaka była kiedy dostawałem kosza: nie, nie padało – był cudowny ciepły wieczór i pachniało świeżo skoszoną trawą.

Prawie wszystko to czuję, słyszę, pamiętam.

Ktoś powie: śmieci, ubijane w głowie warstwami śmieci.
Będzie miał rację.

Ale nie będę dzisiaj sprzątał.

Reklamy

One Response to śmieci

  1. szkocica says:

    :) Ta też jestem z tych pamiętliwych. Moje wspomnienia też są skatalogowanie i równiutko poukładane w zakamarkach jaźni. Tyle, że ja jestem kolekcjonerem unikatów. Tylko jeden „pierwszy” pocałunek, tylko jeden „pierwszy raz”….
    Jest jeszcze wciąż kilka wspomnień do zdobycia. Mogłabym na przykład kogoś rzucić, bo po tej drugiej stronie bym chyba nie chciała być ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: