Skoncze jako pierdolniety w zakladzie zamknietym.


Skoncze jako pierdolniety w zakladzie zamknietym.
To bardziej niz pewne.
To bardziej pewne niz sto szesnascie milionow w euromilion w ten piatek.
Odkad pamietam, w skorupce towarzyskiej zawsze byłem orzeszkiem, ktory niekoniecznie lubi wychodzic i spotykac sie z ludzmi.
Ale teraz moja niechec do prowadzenia nawet szczatkowego zycia towarzyskiego przybiera wymiar patologiczny.
Jesli juz gdzies ide pizdnac grzdylka, pogadac, zapalic, poznac i pobyc wsrod ludzi – robię to tylko w ramach psychicznej higieny.
No moze, za wyjatkiem wczoraj: ludzie, ktorych lubie i emisja na podobnych falach, wiecej lub mniej, ale zachodzi: strzala Olo i szczescia, dla Kawalka. Tylko szczescia, bo na titaniku wszyscy byli zdrowi, a malo kto przezyl.
Smutna jednakze prawda jest taka, że najchetniej nie wychodzilbym w ogole z domu.
To z pewnoscia zalosne, ale moj patent na udany wieczor/weekend/ranek to:
puste mieszkanie,zapas alko i zarcia, ksiazka jakas (czasem czytam jednak), film zajebany z internetu i muzyka, ktorej juz nikt normalny nie slucha.
Czasem chcialbym miec normalne zycie:wchodzic do domu po robocie w piatek i wychodzic z domu do roboty w poniedziałek:rytual, ktorego celebracji wyczekiwalbym jak gimnazjalista owlosienia lonowego celebrowalbym z absolutnie doskonala wirtuozeria.
Tak bardzo niebezpiecznie dobrze mi z tym odczuciem, ze tak sam se spedzam czas, ze czasami mam powazne obawy, iz skoncze jak jakis pojebany odludek z panicznym lękiem przed opuszczaniem domu, ludzmi i swiatem. Bede typem, o ktorym ludzie mysla, ze trzyma w domu zwloki dziwek, zbiera znaczki i masturbuje się w stroju Kapitana Kirka ze Star Treka przy muzyce Depeche Mode.
Mimo to nie chce sie zmienic.
Radosc plynaca z samotnosci na pewno ma swoja medyczna nazwe i sa na to tabletki.
Nie bede ich bral.
Ni chuja do ust nie wezme.
Pociesza mnie fakt, ze skoro zdaje sobie sprawe z problemu to moze cos z nim zrobie.
Albo i nie.
Raczej nie.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: